ul. Ryżowa 9, Warszawa

Ceny benzyny – Polska na tle Europy

foto: materiały prasowe

Nierzadko osoby mieszkające przy granicy jeżdżą do pobliskiego kraju tankować paliwo, co wynika ze sporych dysproporcji w cenach. Jak zatem wygląda Polska w zestawieniu z innymi krajami Europy?

Rosyjska agencja RIA Rating opublikowała ranking krajów Europy według średnich cen paliw z końca czerwca 2016 roku. W drugim półroczu benzyna podrożała, co ma związek z sytuacją na rynku światowym. Jednak w Europie skok cen nie był tak mocno odczuwalny. To wynika z faktu, że w cenie benzyny większość stanowią podatki.

Okazuje się, że najmniej w Europie płacą mieszkańcy Kazachstanu – około 1,6 zł za litr. Sami Rosjanie przynajmniej w teorii nie mają na co narzekać przy cenach utrzymujących się na pułapie 2,3 zł za litr, czyli tyle samo, co na Białorusi. Czwarte miejsce w rankingu zajmuje Ukraina, w której za taką samą ilość paliwa trzeba zapłacić już blisko 3,5 zł.

Drastycznie wyższych cen można spodziewać się w obrębie krajów należących do Unii Europejskiej. Najmniej za litr paliwa zapłacimy w Bułgarii – 4,3 zł. Nieco więcej na naszym rodzimym podwórku – różnica tkwi jedynie w 3 groszach.

Tankować za to nie warto w Holandii. Tam należy liczyć się z wydatkiem na poziomie 6,65 zł za litr 95! Jednak to, co jest najbardziej niepokojące, to fakt, że to właśnie w Polsce najbardziej podrożało paliwo od początku stycznia 2016 roku w porównaniu z pozostałymi państwami UE.

Co ciekawe, najtańsze na świecie jest paliwo w Kuwejcie – kosztuje średnio 82 grosze za litr. Nieco drożej jest w Arabii Saudyjskiej – 94 grosze. Za to najbardziej przerażają ceny w Hong Kongu, gdzie za litr paliwa przyjdzie nam zapłacić ponad 7 złotych.

Żeby jednak mieć miarodajne odniesienie jak drogie jest paliwo dla mieszkańców poszczególnych krajów, należy wziąć pod uwagę średnie zarobki. I tak oto Luksemburczyk jest w stanie pozwolić sobie na 15 razy więcej paliwa niż Ukrainiec…