ul. Ryżowa 9, Warszawa

Utrzymanie auta – Polska na tle Europy

Jaki jest całkowity koszt utrzymania samochodu segmentu C w poszczególnych krajach Unii Europejskiej? Na to pytanie odpowiedzieli specjaliści w raporcie LeasePlan CarCost Index.

Uwzględnione zostały koszty takie jak cena zakupu, utrata wartości, ubezpieczenie, naprawy, serwisowanie, podatki i paliwo dla nowych aut kupionych w salonie, używanych przez 3 lata przy założeniu corocznego przebiegu 20 000 km. Po zestawieniu rezultatów dla 24 państw wyłoniono te najdroższe i najtańsze kraje dla zmotoryzowanych.

Właściciele aut z segmentów B i C (Renault Clio/Megane, Ford Fiesta/Focus, Volkswagen Polo/Golf, Skoda Fabia/Octavia, Opel Corsa/Astra) napędzanych silnikami benzynowymi, muszą liczyć się z całkowitymi wydatkami rzędu 708 euro miesięcznie w Norwegii, co stanowi równowartość 3050 zł. I właśnie ten wynik pozwolił Skandynawom na zajęcie pierwszego miejsca w tej kategorii na tle 23 krajów europejskich.

Stawkę zamykają Węgry, gdzie za to samo zapłacimy 364 euro (około 1570 zł) dla auta wyposażonego w jednostkę benzynową lub 369 euro (około 20 zł więcej) dla turbodiesla. „Ropniaki” najdroższe w utrzymaniu są w Holandii – 695 euro co około 30 dni.

W zaledwie 6 spośród 24 krajów użytkowanie auta napędzanego jednostką wysokoprężną jest droższe niż podobnego modelu z silnikiem benzynowym. Pomimo niższych cen paliwa na taki stan rzeczy wpływ miały wyższe podatki, ubezpieczenie i koszty serwisowania. Tymi wyjątkami od reguły są Węgry, Czechy, Rumunia, Polska, Holandia i Finlandia.

Właścicieli samochodów najbardziej uderzają po kieszeni koszty utraty wartości spośród wszystkich, jakie muszą ponosić w ramach użytkowania pojazdu. Deprecjacja stanowi aż 37% całkowitych kosztów. Na drugim miejscu są podatki i VAT – średnio na poziomie 20%. Wydatki na paliwo znalazły się na trzecim miejscu z 16% udziałem. To również oznacza, że właściciele aut mają nikły wpływ na ponoszone koszty, bo aż 84% z nich jest niezależnych od nich.

Najwięcej za naprawy płacą mieszkańcy Szwecji, co stanowi aż 15% całkowitych kosztów w skali miesiąca (85 euro – około 370 zł). Najtaniej pod tym względem jest w Turcji – 28 euro miesięcznie (około 120 zł). Eksperci tłumaczą to dysproporcją w kosztach pracowniczych.

Ubezpieczenie auta to największy wydatek w Szwajcarii – 117 euro (około 500 zł) miesięcznie dla turbodiesla i silnika benzynowego. A najmniejszy w Szwecji, która raczej uznawana jest za drogi kraj – 39 euro miesięcznie (około 168 zł).

Średni koszt miesięczny paliwa oscyluje wokół 100 euro (około 430 zł) dla benzyny i 67 euro (około 290 zł) dla jednostki wysokoprężnej. Przez wzgląd na wysokie podatki najwięcej zapłacimy we Włoszech – 136 euro (około 585 zł). Dzięki dużym krajowym rezerwom, najmniej za benzynę w skali miesiąca wydamy w Rosji – 54 euro (około 232 zł). W międzyczasie najlepszy interes na oleju napędowym zrobią Polacy, płacąc 49 euro (około 210 zł).