ul. Ryżowa 9, Warszawa

Auto dla singla

Wybór samochodu to kwestia bardzo indywidualna. Części z nas zależy przede wszystkim na walorach praktycznych, a innym – na doznaniach z jazdy lub wyglądzie. Między innymi od modelu pojazdu i koloru zależy to, jak będziemy postrzegani przez pozostałych uczestników ruchu drogowego. W tym przez płeć przeciwną.

Na pytanie które samochody pozytywnie wpływają na naszą atrakcyjność odpowiedziała firma Roadloans. Wyniki wskazują na to, że znacznie większa liczba mężczyzn zwraca uwagę na znaczek auta, przekładając marki premium nad pozostałe. I tak oto najlepiej postrzegane są kobiety jeżdżące BMW (16%), Mercedesami (14%) i Porsche (10%). Paniom z kolei podobają się faceci w Fordach (16%), Chevroletach (13%) i Porsche (11%).

Przedstawicielki płci pięknej w 32% przypadków wskazały na nadwozie pickup, 27% sportowe, 16% SUV-y, 11% sedany, 9% hybrydy i auta elektryczne i 2% minivany. Mężczyznom z kolei najbardziej do gustu przypadły kobiety w samochodach sportowych (39%), które zdeklasowały te w sedanach (22%), SUV-ach (20%), pickupach (10%), hybrydach i autach elektrycznych (6%), minivanach (4%).

Nadwozia aut należących do facetów będących singlami powinien zdobić lakier w kolorze czarnym – zdaniem aż 53% reprezentantek płci pięknej. Ewentualnie srebrnym (16%) lub czerwonym (13%). Singielki powinny postawić na czerwony (40%), czarny (23%) lub srebrny (14%).

W badaniu kobiety wskazały najkorzystniejsze ich zdaniem czynniki wpływające na atrakcyjność: czystość (45%), niezawodność (37%), przykuwanie uwagi (7%), wiek auta (6%) i cenę (4%). U mężczyzn wyglądało to dość podobnie – czystość (43%), niezawodność (29%), przykuwanie uwagi (12%), wiek auta (9%) i cena (6%). Za najbardziej odrzucające panie uznały popiół w zapalniczce (23%), śmieci na siedzeniach (22%), głośna muzyka (21%), głośny wydech (14%), naklejki polityczne (9%), wgniecenia (6%) i odświeżacze powietrza (5%). Zdaniem facetów popiół i śmieci na siedzeniach były równie zniechęcające i otrzymały notę 23%. Na kolejnych miejscach znalazły się: głośna muzyka (16%), naklejki polityczne (13%), wgniecenia (11%), głośny wydech (9%) i odświeżacz powietrza (5%).

Ankietowani właścicieli małych samochodów uznali za skromnych, niebędących pracoholikami i działających na rzecz ochrony środowiska. Osoby użytkujące średniej klasy sedany postrzegane są jako bardziej pragmatyczne, lepiej zarabiające i nielubiące zmiany. Z kolei posiadacze luksusowych aut są wyedukowanymi pracoholikami chcącymi podkreślić swój status społeczny. Poszukiwanie przygód, bycie niespokojnym i udawanie kogoś innego to domeny osób jeżdżących samochodami sportowymi. Właścicieli pickupów zaklasyfikowano do klasy średniej, uznając za etycznych i nieprzepadających za tłumami. Kierowcom minivanów przypisano spokój, towarzyskość i chęć do posiadania dzieci.

Jak się okazuje, kolory także sporo zdradzają o użytkownikach samochodów. Czarny lakier oznacza agresywną osobowość, bunt. Srebrny – opanowanie, spokój oraz typ samotnika. Ludzie jeżdżący zielonymi autami są bardziej skorzy do reagowania na bodźce zewnętrzne. Żółte nadwozie to wybór idealistów. Niebieski kolor wybierany jest przez refleksyjne, introspektywne i ostrożne osoby. Czerwony przypisujemy ludziom pełnym energii, biały z kolei tym, którzy są towarzyscy i chcą podkreślać swój status społeczny. Kremowy zaś to domena opanowanych osób.

Jessica Calwell, analityk w Edmunds.com skomentowała wyniki badań:

Zastanowiłabym się dwa razy nad randką z facetem jeżdżącym Volkswagenem Beetlem lub innym samochodem uznawanym za kobiecy. Opowiadanie przyjaciołom o tym, czym jeździ nasza druga połówka byłaby dość poniżająca.